WYWIAD Z
WILGOTNĄ
Jednemu z członków naszej redakcji udało się dotrzeć do znanej i kontrowersyjnej postaci community Metina.
RP: Cześć Wilgotna, czy chcesz podać nam może swoje prawdziwe imię czy zostajemy przy tym nietuzinkowym Nicku?
Wilgotna: Hej, osobiście jakoś się nie chwaliłam moim imieniem ale koniec końców i tak wyszło ono na jaw. Myślę że większość społeczności metinowej zna moje imię. Oczywiście oficjalnie przedstawię się dla redakcji PlayWoja, Kasia jestem miło mi :p
RP: Witaj Kasiu, mi również jest miło. Pierwsze pytanie jakie nie daje mi spać po nocach to – dlaczego Wilgotna? Czy to tyczy się bezpośrednio kwestii natury fizjologicznej czy jest może w tym jakieś głębsze znaczenie?
Wilgotna: Niektórzy mogą twierdzić że ma to związek z jakimś podtekstem jednakże prawda jest o wiele bardziej złożona. Wiele lat temu próbowałam wymyśleć nazwę dla mojej postaci gdy nagle wylał mi się na spodnie sok pomarańczowy. Wtedy krzyknęłam „cholera, jestem cała wilgotna” i tak oto wymyśliłam moją nazwę postaci.
RP: No to takiej odpowiedzi się nie spodziewałem hahaha. Wszyscy pewnie myśleli o tym w zupełnie innej kategorii. Mam przygotowanych dla ciebie sporo pytań, które nurtują naszych czytelników. Jeśli nie będziesz chciała odpowiadać na któreś z nich to oczywiście możesz odmówić. Nie będą publikowane. Z tego co ptaszki mi wyśpiewały to świadczysz dosyć… nietypowe usługi. Chodzi o sprzedaż zdjęć twoich stóp. To prawda?
Wilgotna: No cóż droga redakcjo. Wszystko ma swoją cenę. Tak samo jak każdy mężczyzna za pewną stawkę schowałby swoją dumę do kieszeni tak i ja jestem w stanie za pewne środki podesłać zdjęcie stopki 🙂
RP: W pełni rozumiem! Nie oceniam. Skoro już wątpliwości zostały rozwiane to mogę przejść do kolejnego pytania. Jaki nosisz rozmiar obuwia?
Wilgotna: Przepraszam ale chcę wrócić do poprzedniego pytania bo skłamałam a chce być fair, odnośnie mojej nazwy postaci. Razem z koleżanką wpadłyśmy na pomysł by tak wyłudzać pieniądze w metinie wyrywając stulejarzy. Tak wiem mam mroczną przeszłość. Mam na to nawet dowód. A rozmiar stopy 37 :p
RP: Jesteś bezpośrednia. To lubię. Powiem ci, że to solidne dolanie oliwy do ognia. Dobrze, skoro już brniemy głębiej to mam następne pytanie. Masz jakiegoś stałego klienta? Jakieś specjalne życzenia?
Wilgotna: Klienta nie ale mam stalkera. █ █ █ █ █ ma na imię . Czuję się trochę niekomfortowo przez niego.
RP: Pozwolisz, że ze względu na RODO zamażemy jego nick w finalnej wersji. A teraz opowiadaj. Czemu czujesz się niekomfortowo?
Wilgotna: Cały czas prosi mnie o zdjęcia wykraczające daleko poza standardy przyzwoitości i to za darmo. Rozumiesz, wysłać zdjęcie stopy to jedno a wysłać nagie zdjęcie jeszcze pisać jego nick na kartce i pozować przy tym to lekka przesada.
RP: To dopiero trzeba mieć tupet. Przykro się czyta takie rzeczy ale w społeczności metina było niemal pewne, że ktoś taki się trafi. Mam nadzieję, że dystansujesz się od tego i nie wpływa to jakoś negatywnie na twoje samopoczucie?
Wilgotna: Na szczęście mam dobrego pocieszyciela i wsparcie gildii CrimsonElite. Zawsze mogę na nich liczyć w ciężkich chwilach.
RP: Właśnie. CrimsonElite. Wokół nich było całkiem sporo zamieszania ale z twojej wypowiedzi wnioskuję, że dobrze się czujesz i odnajdujesz w ich szeregach.
Wilgotna: Może dlatego że wokół mnie również jest ciągle sporo zamieszania 😀 w pewnym sensie jakoś się dopełniamy. Mamy wspólny cel zdobycia totalnej dominacji niezliczajac na liczbę wrogów. Ich przywódca może i jest trochę zwyrolem ale szanuje go że wobec mnie nie przekracza pewnych granic.
RP: Wielu ludzi ma problem by odnaleźć swoje miejsce na ziemi. Cieszę, się, że jest wśród nich o jedną osobę mniej. Chciałbym zahaczyć teraz o temat finansów. Czy to co robisz jest jakimś znaczącym dochodem? Nie musisz podawać konkretnych kwot ale czy mocno wspiera to twój domowy budżet?
Wilgotna: Nie jest to dochód pozwalający na przeżycie bez normalnej pracy, wiadomo jak drogie jest życie. Ale pozwala mi posługiwać mój budżet na tyle że bez problemu mogę sobie odkładać pokaźne sumki rocznie
RP: Zakładam, że część idzie na SM’ki?
Wilgotna: Nie do końca . Smocze monety zdobywam trochę w inny sposób :p Mam parę metinowych tricków, których wolę nie zdradzać. Jednak dzięki temu że mało osób o tym wie jest to takie opłacalne .
RP: Masz moją niezmierną ciekawość, ale dobrze, nie będę dopytywał i naciskał. Ja znam tylko sposób na szamankę… A właśnie. Na rynku masz chyba niezłego konkuretna – Songo! Jak myślisz? Odnajdzie sie w tej niszy?
Wilgotna: I tu jest słowo klucz „konkurent” to tak jakby porównać server ProjektHard i Sovelie . Czy server hard i easy mogą być dla siebie konkurencją ? Ludzie wybierają ten typ który lubią. To samo jest z stopami. Jedni wolą zgrabne, małe, czyste i pachnące a inni wielkie, brudne, z grzybicą i palcami jak kalafiory.
RP: Rozbroiłaś mnie tą odpowiedzią, dobrze, czyli na ten moment rozumiem, że jesteś bezkonkurencyjna i masz monopol?
Wilgotna: Sądząc po ilości moich klientów myślę że nikt nie oferuje usługi tak dobrej jakości jak ja. A ty co sądzisz o stopach Songo?
RP: Są gusta i guściki. A o gustach się nie dyskutuje. Odbiję piłeczkę. Planujesz w przyszłości rozszerzyć biznes na inne części ciała czy jednak stopy to twoja granica?
Wilgotna: Jak już wcześniej mówiłam – wszystko ma swoją cenę. Jeżeli zaczną padać naprawdę konkretne oferty to kto wie…
RP: Okej, zapisuję! Przejdę teraz do pytania, które skręca w dosyć nietypowym kierunku zważając na dotychczasowy przebieg rozmowy… Dlaczego lobbowałaś za znerfieniem uniku strzał u sury wp?
Wilgotna: Ogólnie sura WP jest najmocniejszą postacią pve w tej grze. Wzmacnianie innych postaci nie jest wystarczające aby mogły jakkolwiek konkurować z tą postacią. Wiem o tym jak mało kto gdyż jako pierwsza miałam 99lvl na serverze Feniks na globalu. Wierz mi, że byłam daleko w topce, nie było mnie nawet na pierwszej stronie rankingu. A w grocie moja postać KatarzynkaSz miała tak ogromną przewagę nawet nad takim FuBu, że prześcignięcie ich to była tylko kwestia czasu. Dlatego też uważam, że dla zdrowego środowiska gry Sura powinien mieć zmniejszony lifesteal, zabrać unik z strachu oraz zmniejszyć obrażenia czarowanego ostrza.
RP: Cieszę się, że nie są ci obce elementy fantasy. Mam nadzieję, że to uciszy wszystkich zwolenników buffowania sury WP… Dobrze, ostatnie pytanie. I może najbardziej kontrowersyjne…
Wilgotna: Jeżeli ktoś mi da link do takiego fajnego modulatora głosu to wtedy chętnie podyskutuję xD. Ogólnie czyjegoś zdania nie zmienię, niektórym „samcom alfa” nie może przejść ślina przez gardło na myśl o tym że w gierce porobiła ich dziewczyna xD . Chyba nic więcej na ten temat nie mogę dodać.
RP: Dziewczyny są dosyć rzadkim zjawiskiem w takiej grze jak Metin2…
Wilgotna: Dziękuję również! Świetny wywiad panie redaktorze.
Teraz mały bonus dla czytelników. Na którym obrazku znajdują się stopy Wilgotnej, a na którym stopy Songo? 😀
